

24443 podróżnych przeczytało

| Polecana wycieczka | |
|---|---|
| Najbliższe przystanki autobusowe |
|
| Najbliższe stacje metra | |
| Adres | Piazza Navona, Roma |
Większość odwiedzających Piazza Navona przechodzi obojętnie obok Fontanny Maura w drodze do słynnej centralnej Fontanny Czterech Rzek Berniniego. Warto to przemyśleć. Południowa fontanna — Fontana del Moro — jest starsza, wiąże się z rzeczywistą kontrowersją w historii sztuki i opowiada historię tego, jak jedna potężna rodzina przekształciła oblicze najbardziej znanego placu Rzymu.
Contents
ToggleGiacomo della Porta zaprojektował pierwotną fontannę w 1575 roku, za pontyfikatu papieża Grzegorza XIII. Konstrukcja miała misę, cztery trytony — mityczne stworzenia morskie z greckich legend, synów Posejdona — oraz dekoracyjne maski, ale nie miała centralnej figury. Przez niemal 80 lat pozostawała nieukończona.
W 1651 roku papież Innocenty X zlecił Berniniemu przebudowę obu fontann krańcowych na Piazza Navona, tuż po sukcesie Fontanny Czterech Rzek (Fontana dei Quattro Fiumi). Pierwszy projekt Berniniego dla południowej fontanny był nietypowy: trzy ryby podtrzymujące muszlę. Pomysł odrzucono — podobno na naleganie wpływowej szwagierki papieża, Donny Olimpii Maidalchini, która miała znaczny wpływ na watykańskie zamówienia. Zastąpiła go muskularna postać trytona.
Warto znać jeden szczegół: Bernini stworzył terakotowy model centralnej figury, aby przedstawić go papieżowi. Ten model — mający 80,5 cm wysokości, największa znana terakota jego autorstwa — jest dziś wystawiany w Kimbell Art Museum w Fort Worth w Teksasie. Właściwą marmurową figurę wyrzeźbił rzeźbiarz Giovanni Antonio Mari na podstawie projektu Berniniego.
W 1874 roku podczas renowacji usunięto oryginalne trytony i maski zaprojektowane przez della Portę. To, co dziś widzicie na placu, to XIX-wieczne kopie wykonane przez rzeźbiarza Luigiego Amiciego. Los oryginałów pozostaje naprawdę niepewny — podobno istnieją gdzieś w miejskich magazynach Rzymu, lecz ich dokładna lokalizacja nadal nie została potwierdzona.
Nazwa Fontana del Moro jest bardziej niejednoznaczna, niż się wydaje. Włoskie słowo moro wywodzi się z łacińskiego maurus — pierwotnie oznaczającego ludzi z rzymskiej prowincji Mauretania w Afryce Północnej. W XVII wieku termin ten stał się w europejskim użyciu luźnym określeniem zbiorczym: mógł oznaczać muzułmanina, mieszkańca Afryki Północnej, osobę ciemnoskórą albo po prostu cudzoziemca. Szekspirowski Otello jest Maurem właśnie w tym nieprecyzyjnym sensie.
Historycy sztuki zwracają uwagę, że nie ma współczesnych źródeł, w których Bernini określałby centralną postać jako Maura. Takie odczytanie rozwinęło się w powszechnym użyciu, a nie wynikało z artystycznej intencji. Mimo to rysy twarzy tej figury rzeczywiście bardzo przypominają postać Rio de la Plata z Fontanny Czterech Rzek — figurę powszechnie rozumianą jako przedstawienie mieszkańca Afryki Północnej. To, czy podobieństwo było zamierzone, czy przypadkowe, pozostaje kwestią otwartą.
Jasne jest jedno: przedstawianie Maura w rzymskiej sztuce publicznej XVII wieku nie było niczym niezwykłym.
Galeria Borghese i inne ważne rzymskie kolekcje z tego okresu obejmowały rzeźbiarskie przedstawienia Afrykanów jako postaci egzotycznych i potężnych — wpisujących się w barokową fascynację silnym kontrastem i teatralnym ukazywaniem fizycznej siły. Maur na tej fontannie wyraźnie należy do tej tradycji wizualnej, niezależnie od tego, co Bernini mógł, a czego nie musiał zamierzać.
Della Porta pracował z asystentem Bartolomeem Grittim oraz zespołem rzeźbiarzy i kamieniarzy. Program dekoracyjny — delfiny, maski z ludzkimi i zwierzęcymi twarzami — czerpie bezpośrednio ze starożytności klasycznej, czyli standardowego języka wizualnego rzymskich fontann publicznych tego okresu. Sama misa została wyrzeźbiona z portasanta, różowego portugalskiego marmuru, który zmienia odcień w zależności od światła. Wczesnym rankiem ma ciepły, niemal bursztynowy ton; południowe słońce spłaszcza go do bladego różu.
Fontanna jest częścią rzymskiej sieci Aqua Virgo, starożytnego akweduktu zbudowanego przez Agryppę w 19 roku p.n.e. i ponownie uruchomionego w XVI wieku za Grzegorza XIII. Ten sam akwedukt zasila Fontannę di Trevi. Zanim odtworzono tę infrastrukturę, mieszkańcy Rzymu czerpali wodę pitną bezpośrednio z Tybru.
Harmonogram budowy od początku napotykał opóźnienia: della Porta powierzył realizację rzeźbiarzowi Ludovicowi Rossiemu, który nie ukończył prac na czas, a w 1576 roku podpisano nową umowę na wykonanie dwóch trawertynowych parapetów. Projekt fontanny ma też wiele wspólnego wizualnie z Fontanną Panteonu — te same mieszane misy, ten sam naprzemienny układ masek i trytonów, ten sam repertuar klasycznych form zastosowany na innym placu.
We wczesnych godzinach 3 września 2011 roku mężczyzna wszedł do fontanny i użył dużego kamienia, aby uszkodzić jedną z figur, odłamując część ucha. Policja zidentyfikowała go kilka godzin później na podstawie nagrań z kamer monitoringu — rozpoznając go po butach. Tego samego ranka ta sama osoba rzuciła kostką brukową w Fontannę di Trevi, lecz bez wyrządzenia szkód. Powiedział władzom, że chciał zwrócić na siebie uwagę. Renowację odłożono do października: letnie temperatury nie pozwalają, by klej używany do napraw kamienia prawidłowo się związał.
Fontanna stoi na otwartym placu — bez biletów, bez rezerwacji, dostępna przez całą dobę. Najlepiej zobaczyć ją przed 9:00, kiedy plac jest cichy, a poranne światło pada na różowy marmur pod niskim kątem. Do połowy poranka w szczycie sezonu Piazza Navona szybko się zapełnia, a fontanna traci przestrzeń, by naprawdę wybrzmieć.
Autor: Artur Jakucewicz
Ta strona korzysta z plików cookie. Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z polityką plików cookie.
Rzym.guide © 2026. Stworzone z miłością przez rzymskich ekspertów i przewodników.