

24442 podróżnych przeczytało

| Polecana wycieczka | |
|---|---|
| Najbliższe przystanki autobusowe | |
| Najbliższe stacje metra |
|
| Adres | Piazza della Rotonda, Roma |
Panteon jest powodem, dla którego większość ludzi przychodzi na Piazza della Rotonda. Jednak fontanna stojąca dokładnie przed nim — Fontana del Pantheon — sama w sobie jest wielowarstwowym obiektem: XVI-wieczna misa, obelisk wykuty dla egipskiego faraona około 1250 roku p.n.e. oraz barokowa przebudowa ukończona w 1711 roku, wszystkie ustawione jedna na drugiej pośrodku jednego z najbardziej ruchliwych placów Rzymu.
Contents
TogglePapież Grzegorz XIII zlecił budowę fontanny w 1575 roku jako część szerszego programu odnowy urbanistycznej — tej samej inicjatywy, w ramach której powstała Fontanna Maura na Piazza Navona.
Projekt przygotował Giacomo della Porta, a pierwotną marmurową misę wyrzeźbił Leonardo Sormani. Na tym etapie fontanna nie miała jeszcze obelisku — była tylko prostą misą z maskami, zasilaną odrestaurowanym akweduktem Aqua Virgo. Służyła przede wszystkim jako publiczne źródło wody.
Obecny wygląd fontanny pochodzi z 1711 roku, kiedy papież Klemens XI zlecił architektowi Filippo Barigioniemu jej gruntowną przebudowę. Barigioni dodał większą kamienną misę, cztery delfiny u podstawy, papieskie herby oraz — najbardziej spektakularny element — obelisk Macuteo wznoszący się pośrodku.
Historia samego obelisku sięga znacznie głębiej niż historia fontanny, na której stoi. Został wykuty za panowania faraona Ramzesa II (XIX dynastia), między 1279 a 1213 rokiem p.n.e., i pierwotnie ustawiono go w świątyni Ra w Heliopolis. Dwa kartusze Ramzesa II są nadal widoczne w pobliżu jego szczytu.
W starożytności został przewieziony do Rzymu i ponownie wykorzystany w Iseum Campense — sanktuarium egipskiej bogini Izydy, które stało na południowy wschód od Panteonu. Gdy sanktuarium popadło w ruinę, obelisk zniknął pod gruzami na całe stulecia. Odkryto go ponownie w 1374 roku pod apsydą pobliskiej bazyliki Santa Maria sopra Minerva. Przez pewien czas stał podparty na prostych kamiennych blokach obok niewielkiego kościoła San Macuto — stąd nazwa Macuteo — zanim Klemens XI przeniósł go na obecne miejsce.
Sam obelisk ma 6,34 metra wysokości; wraz z podstawą fontanny osiąga nieco ponad 14 metrów. Wieńczy go gołębica — symbol Ducha Świętego — typowy barokowy gest umieszczania chrześcijańskiej ikonografii na pogańskich monumentach, aby podkreślić dominację Kościoła nad starożytnością.
Większość odwiedzających fotografuje fontannę, nie czytając tego, co na niej zapisano.
Kamienny cokół bezpośrednio pod obeliskiem nosi łacińską inskrypcję: Clemens XI Pont. Max. Fontis et Fori Ornamento Anno Sal. MDCCXI — „Klemens XI, Najwyższy Kapłan, dla ozdoby fontanny i placu, w roku zbawienia 1711”. To papież przypisujący sobie zasługę wyrytą w kamieniu, zgodnie ze standardową praktyką epoki.
Na każdej stronie cokołu znajduje się papieski herb Klemensa XI: gwiazda nad otwartą księgą, heraldyczny znak rodu Albani — nazwiska rodowego Klemensa. Pojawia się on ze wszystkich czterech stron, dzięki czemu fontanna jest w równym stopniu pomnikiem papieskiego mecenatu, co infrastruktury wodnej.
Niżej, na podstawie, znajdziecie jeszcze jedną inskrypcję: SPQR Restaurata 1880. Oznacza ona renowację sfinansowaną przez władze miejskie Rzymu, 15 lat po zjednoczeniu Włoch.
Skrót SPQR — Senatus Populusque Romanus, Senat i Lud Rzymski — został celowo przywrócony przez nowe państwo włoskie jako symbol obywatelskiej ciągłości ze starożytnością. Do dziś pojawia się na rzymskich włazach kanalizacyjnych. Podczas tej renowacji w 1880 roku oryginalne marmurowe maski Sormaniego z 1575 roku usunięto z powodu zniszczeń i zastąpiono kopiami wykonanymi przez rzeźbiarza Luigiego Amiciego. Oryginały znajdują się obecnie w Muzeum Rzymu.
Cztery stworzenia podtrzymujące cokół obelisku to technicznie delfiny, lecz niewiele mają wspólnego z tymi zwierzętami. Mają rozwarte paszcze, wyłupiaste oczy, łuskowate ciała i ogólny wygląd czegoś zdecydowanie bardziej niepokojącego.
To nie brak umiejętności — to zamierzony efekt. Artyści renesansu i baroku świadomie wzorowali swoje delfiny na sztuce antycznej, a nie na obserwacji natury, uznając starożytne przedstawienie za wersję autorytatywną niezależnie od poprawności anatomicznej. Della Porta wykorzystał te same stylizowane stworzenia przy Fontannie Maura; stały się one firmowym stylem papieskich fontann w całym Rzymie.
Delfiny, które widzicie dziś, nie są nawet oryginałami Barigioniego z 1711 roku. W 1928 roku zniszczone barokowe delfiny zastąpiono kopiami wykonanymi przez rzeźbiarza Francesco Sicciardiego. Oryginały z 1711 roku trafiły do Muzeum Rzymu — co oznacza, że fontanna jest dziś palimpsestem kopii nałożonych na kolejne kopie.
Symbolika wyboru delfinów ma znaczenie. W mitologii grecko-rzymskiej delfiny były towarzyszami Neptuna, opiekunami żeglarzy i wybawcami rozbitków. Ich obecność na fontannie połączonej z rzymską infrastrukturą wodną niesie bezpośredni przekaz: miejskie zaopatrzenie w wodę znajduje się pod boską opieką. Symbolika ta płynnie przeszła do ikonografii chrześcijańskiej, w której delfin zaczął być kojarzony z Chrystusem Zbawicielem. Umieśćcie delfina pod papieskim obeliskiem zwieńczonym gołębicą, a otrzymacie pełne teologiczne przesłanie skondensowane w kamieniu i wodzie.
Maski między delfinami — ludzkie twarze z otwartymi ustami, z których wypływa woda — wpisują się w tę samą klasyczną tradycję obecną w rzymskich fontannach publicznych: bezcielesna twarz jako urządzenie wyrzucające wodę, zarazem teatralne i bezosobowe. Są to kopie oryginałów della Porty z 1575 roku, co oznacza, że najstarszy widoczny dziś element fontanny pochodzi nie z renesansu, lecz z 1880 roku.
Obelisk Macuteo nie był jedyny. Jego bliźniak — obelisk Minervy — pierwotnie stał obok niego w Heliopolis i został przewieziony do Rzymu w tym samym czasie.
Możecie go zobaczyć dziś około 200 metrów za Panteonem, na niewielkiej Piazza della Minerva, gdzie spoczywa na grzbiecie słynnego marmurowego słonia Berniniego. Większość turystów nigdy nie robi tego krótkiego obejścia. Przejście tam i z powrotem zajmuje cztery minuty, a kontrast między dwoma obeliskami — jednym na barokowej fontannie na zatłoczonym placu, drugim na fantazyjnym słoniu na spokojnym skwerze — w pełni wart jest wysiłku.
Fontanna zajmuje środek Piazza della Rotonda, prostokątnego placu położonego bezpośrednio przed Panteonem.
Misa jest kamienna, a nie marmurowa — to skutek przebudowy z 1711 roku, która zastąpiła pierwotny marmur della Porty. Cztery delfiny podtrzymują centralny cokół, z którego wyrasta obelisk. Maski na krawędzi misy, z których wypływa woda, są najbardziej czytelnym wizualnym odwołaniem do oryginału z 1575 roku; posługują się tym samym językiem dekoracyjnym, którego della Porta użył przy Fontannie Maura i Fontannie Czterech Rzek na Piazza Navona.
Najlepiej oglądać fontannę przed 9:00 — plac jest wtedy cichy, światło pada na obelisk pod niskim kątem od wschodu, a Wy możecie podejść na tyle blisko, by odczytać łacińską inskrypcję na cokole bez przeciskania się przez tłum. Do połowy poranka plac szybko się zapełnia: kawiarnie wystawiają krzesła, przychodzą grupy wycieczkowe, a fontanna staje się raczej tłem niż czymś, na co naprawdę się patrzy.
Warto zauważyć, że przepływająca przez nią dziś woda nadal pochodzi z tego samego akweduktu Aqua Virgo, który Agryppa zbudował w 19 roku p.n.e. — to samo źródło, ta sama trasa, ponad dwa tysiące lat później.
Przeczytajcie także Co zobaczyć w Rzymie w 3 dni?
Przeczytajcie także o najlepszych hotelach w pobliżu Panteonu.
Autor: Artur Jakucewicz
Ta strona korzysta z plików cookie. Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z polityką plików cookie.
Rzym.guide © 2026. Stworzone z miłością przez rzymskich ekspertów i przewodników.