26622 podróżnych przeczytało
Autor: Artur Jakucewicz

Gdy spacerujecie po Rzymie, łacina jest wszędzie: na fasadach kościołów, nad fontannami, na starożytnych zabytkach oraz na posadzkach i ścianach we wnętrzach kościołów. Obok imion i tytułów pojawiają się cyfry rzymskie, które często oznaczają rok kalendarzowy albo rok pontyfikatu papieża. Na pierwszy rzut oka takie inskrypcje mogą przypominać raczej dekorację niż tekst, który da się odczytać.
Ten praktyczny przewodnik skupia się na wzorach, z którymi najczęściej można się spotkać. Znając siedem znaków cyfr rzymskich i niewielki zestaw podstawowych słów, często można rozpoznać datę oraz osobę lub instytucję stojącą za inskrypcją. Czasownik pozwala następnie ustalić, czy zabytek został zbudowany, odrestaurowany czy poświęcony. Pełne tłumaczenie nadal wymaga znajomości gramatyki i kontekstu, ale te wskazówki zwykle pozwalają odczytać najważniejszą informację bezpośrednio przed zabytkiem.
Nawet częściowe odczytanie inskrypcji zmienia sposób odbioru zabytku. To przydatna umiejętność, którą można podzielić się z towarzyszami zwiedzania i łatwo zostać nieoficjalnym znawcą Rzymu w grupie. Gdy pokazuję te zasady rodzinom, dzieci często dostrzegają daty szybciej niż dorośli.
Na końcu możecie pobrać jednostronicową infografikę ze ściągawką do odczytywania rzymskich inskrypcji i zachować ją w telefonie podczas zwiedzania miasta.
Spis treści
ToggleW zapisie liczb rzymskich używa się siedmiu podstawowych znaków:
| Cyfra rzymska | Wartość |
|---|---|
| I | 1 |
| V | 5 |
| X | 10 |
| L | 50 |
| C | 100 |
| D | 500 |
| M | 1000 |
Znaki należy czytać od lewej do prawej. Jeśli po danym znaku występuje znak o takiej samej lub mniejszej wartości, wartości się dodaje. MDL oznacza 1000 + 500 + 50, czyli 1550.
Mniejszy znak umieszczony przed większym zazwyczaj oznacza odejmowanie. Współcześnie stosuje się sześć standardowych par:
Jednym z moich ulubionych kościołów w Rzymie jest San Carlo alle Quattro Fontane, niewielki barokowy kościół o niezwykle dynamicznej formie, zaprojektowany przez Francesca Borrominiego. Rzymianie nazywają go San Carlino. Jego fasada wygina się na przemian do wewnątrz i na zewnątrz, lecz wyryta na niej data jest zaskakująco łatwa do odczytania.

Inskrypcja kończy się zapisem MDCLXVII. Rozdzielcie go na M + D + C + L + X + V + II: 1000 + 500 + 100 + 50 + 10 + 5 + 2 = 1667. Wszystkie wartości są dodawane, więc w tym przykładzie nie występuje żadna para wymagająca odejmowania.
Nie należy traktować 1667 roku jako daty budowy całego kościoła. Borromini wzniósł dolną część fasady przed swoją śmiercią w tym właśnie roku, natomiast górną część ukończył później jego bratanek Bernardo. Cyfry odnoszą się więc do tego etapu budowy fasady, a nie do całego budynku.
Zasady znane ze szkoły nie obejmują wszystkich starożytnych inskrypcji. Rzymscy kamieniarze czasami zapisywali liczby wyłącznie przez dodawanie. Cztery może więc występować jako IIII zamiast IV, a dziewięć jako VIIII zamiast IX. Oba sposoby zapisu mogły pojawić się w tej samej inskrypcji.
Koloseum pozwala zobaczyć te zasady w praktyce. Na poziomie parteru znajdowało się 80 wejść. Siedemdziesiąt sześć łuków ponumerowano, aby kierować widzów wyznaczonymi trasami, natomiast cztery główne wejścia nie należały do tej numerowanej sekwencji. Wyryte liczby podkreślono czerwienią, a widzowie podążali trasami wskazanymi na żetonach wstępu. Wzdłuż północnej strony do dziś widocznych jest 29 starożytnych numerów.

Na tym zdjęciu widać cztery kolejne łuki oznaczone XXXV, XXXVI, XXXVII i XXXVIII, czyli numerami od 35 do 38. Biegnąca przed nimi osoba pozwala ocenić wysokość i szerokość wejść. Sekwencję należy odczytać przez dodawanie: XXX to 30, V dodaje 5, a każde kolejne I zwiększa wartość o jeden.
W tej samej serii numerów zachował się historyczny wyjątek. Łuk 44 oznaczono jako XLIIII: XL daje 40, po czym następują cztery znaki I. Współczesny konwerter może oczekiwać zapisu XLIV, ale starożytny zapis jest całkowicie zrozumiały.
Można spotkać się z twierdzeniem, że Rzymianie unikali IV, ponieważ od tych liter zaczyna się IVPPITER, monumentalny zapis imienia Jowisza. Zachowane źródła nie potwierdzają istnienia powszechnego zakazu religijnego; formy oparte na dodawaniu i odejmowaniu po prostu współistniały.
W klasycznym piśmie monumentalnym nie rozróżniano samogłoski U i spółgłoski V tak jak we współczesnych alfabetach. Jeśli wyryte słowo wydaje się niemożliwe do odczytania, zastąpcie V literą U i spróbujcie ponownie.
Kropki umieszczone pośrodku wysokości liter między wyrazami nazywa się interpunktami. Należy traktować je jak odstępy, a nie znaki dziesiętne. Kamieniarz mógł stosować kropki konsekwentnie, umieszczać je tylko w części tekstu albo całkowicie je pomijać. Skróty pozwalały oszczędzić miejsce i mogły ułatwiać zachowanie równowagi kompozycji.
Zamiast tłumaczyć inskrypcję w kolejności, w jakiej została wyryta, zacznijcie od ustalenia, kto występuje w tekście. Poniższe skróty wskazują imię lub władzę i wyjaśniają, co oznacza znajdująca się obok liczba:
| Na kamieniu | Pełna forma łacińska | Przydatne znaczenie |
|---|---|---|
| SPQR | Senatus Populusque Romanus | Senat i Lud Rzymski |
| PONT MAX | Pontifex Maximus | Najwyższy kapłan, tytuł papieski na późniejszych zabytkach |
| AN lub ANNO | Anno | W roku |
| PONT, po którym następuje liczba | Pontificatus | Kolejny rok pontyfikatu |
D.O.M. często pojawia się u góry nagrobka lub tablicy pamiątkowej, również na tablicach umieszczonych na ścianach kościołów i płytach w posadzce. Nie należy dodawać D jako 500 i M jako 1000. Litery te są tutaj skrótem od Deo Optimo Maximo, czyli „Bogu Najlepszemu, Największemu”. Rozpoczynają chrześcijańską dedykację, a poniżej zazwyczaj znajduje się imię zmarłego.

Górna inskrypcja na zdjęciu zaczyna się od D O M. Na dolnej widnieje D O M S, gdzie końcowe S zwykle rozwija się jako sacrum, czyli „poświęcone”. Pełniejsza formuła brzmi zatem Deo Optimo Maximo Sacrum, czyli „Poświęcone Bogu Najlepszemu, Największemu”. Litery mogą być oddzielone kropkami, niewielkimi rombami albo większymi odstępami.
Formuła ta nawiązuje do starożytnego określenia Iovi Optimo Maximo, odnoszącego się do Jowisza, natomiast chrześcijańskie D.O.M. odnosi się do Boga. Nie należy go mylić ze starszym D.M. lub D.M.S. występującym na rzymskich nagrobkach. Skróty te zwykle oznaczają Dis Manibus lub Dis Manibus Sacrum, czyli formuły skierowane do duchów zmarłych.
To czasownik zwykle przekazuje najbardziej przydatną informację:
| Łacina | Znaczenie, które warto zapamiętać |
|---|---|
| FECIT | Wykonał lub zbudował |
| FIERI FECIT | Kazał wykonać |
| RESTITVIT | Odrestaurował |
| POSVIT | Umieścił |
| ORNAVIT | Ozdobił |
| DEDICAVIT | Poświęcił |
| PERFECIT | Ukończył |
PONT MAX wskazuje papieża; nie oznacza, że osobiście zbudował dany obiekt. To czasownik określa czynność, o której mówi inskrypcja.

Inskrypcja biegnąca przez fasadę Bazyliki św. Piotra pozwala przećwiczyć wszystkie zasady na jednym przykładzie:
IN HONOREM PRINCIPIS APOST PAVLVS V BVRGHESIVS ROMANVS PONT MAX AN MDCXII PONT VII
Zacznijcie od PAVLVS V, które wskazuje Papieża Pawła V. BVRGHESIVS to zlatynizowana forma jego nazwiska, wskazująca na ród Borghese. ROMANVS oznacza Rzymianina. PONT MAX podaje jego tytuł.
Data występuje po AN, skrócie od anno. MDCXII oznacza 1612. Końcowe PONT VII wskazuje siódmy rok pontyfikatu Pawła V. Początkowe słowa dedykują dzieło Księciu Apostołów, św. Piotrowi.
Zwróćcie uwagę na to, czego brakuje: na kamieniu nie ma wyraźnie zapisanego czasownika. W tłumaczeniach często dodaje się na podstawie kontekstu słowo „wzniósł”.
Spójrzcie teraz ponad tekst. Na tarczy widnieją orzeł i smok rodu Borghese, a nad nimi papieska tiara i skrzyżowane klucze. Inskrypcja wymienia ród, natomiast herb powtarza tę samą informację w formie obrazu.

Na dużej tablicy w górnej części Fontanny di Trevi widnieje:
CLEMENS XII PONT MAX
AQVAM VIRGINEM
COPIA ET SALVBRITATE COMMENDATAM
CVLTV MAGNIFICO ORNAVIT
ANNO DOMINI MDCCXXXV PONTIF VI
Zacznijcie od CLEMENS XII PONT MAX. W tym przypadku CLEMENS XII oznacza Papieża Klemensa XII, a nie datę, natomiast PONT MAX podaje jego tytuł – najwyższego kapłana.
Następnie przejdźcie do ostatniego wiersza: ANNO DOMINI MDCCXXXV PONTIF VI. ANNO DOMINI wprowadza rok kalendarzowy, a MDCCXXXV oznacza 1735; końcowe PONTIF VI wskazuje szósty rok jego pontyfikatu.
Trzy środkowe wiersze opisują wykonane dzieło. Dopełnieniem czasownika ORNAVIT jest AQVAM VIRGINEM, czyli akwedukt Aqua Virgo. Inskrypcja wychwala obfitość i zdrowotne właściwości jego wody oraz mówi, że Klemens XII ozdobił go okazałą oprawą architektoniczną.
Zdjęcie pokazuje również wizualny podpis. Nad tekstem znajduje się pasiasta tarcza rodu Corsini, z którego pochodził Klemens XII, zwieńczona papieską tiarą i skrzyżowanymi kluczami. Po obu stronach dwie uskrzydlone postacie Famy dmą w trąby.
Inne inskrypcje dokumentują późniejsze etapy prac za pontyfikatów Benedykta XIV i Klemensa XIII; osobny tekst datuje ukończenie dekoracji na 1762 rok. Widoczna data 1735 odnosi się zatem do etapu prac Klemensa XII, a nie do ukończenia całej fontanny.
Na Panteonie znajduje się krótka inskrypcja zawierająca kilka często spotykanych skrótów:

M AGRIPPA L F COS TERTIVM FECIT
Nie zapisano tutaj roku kalendarzowego cyframi rzymskimi. Samodzielne M jest skrótem od Marcus, natomiast L od Lucius; w tym zdaniu żadna z tych liter nie oznacza 1000 ani 50. TERTIVM jest łacińskim słowem oznaczającym „po raz trzeci”, a nie grupą cyfr. Najpierw należy więc uwzględnić kontekst, a dopiero potem wykonywać obliczenia.
Podzielcie ten wiersz na cztery części. M AGRIPPA podaje imię, a L F rozwija się jako Lucii filius, czyli „syn Lucjusza”. COS TERTIVM wskazuje trzeci konsulat, natomiast FECIT mówi o wzniesieniu budowli. W prostym tłumaczeniu: „Marek Agryppa, syn Lucjusza, zbudował to, będąc konsulem po raz trzeci”.
COS TERTIVM pozwala również historykom wskazać 27 rok p.n.e., kiedy Agryppa po raz trzeci sprawował urząd konsula. Budowla widoczna obecnie pochodzi w znacznej części z przebudowy przeprowadzonej za Hadriana w II wieku, dlatego zachowana dedykacja utrwala imię Agryppy, ale nie przedstawia pełnej historii istniejącej rotundy i kopuły.
Podczas spaceru po Rzymie spoglądajcie także pod nogi: miasto umieszcza SPQR nawet na metalowych pokrywach studzienek. Skrót widnieje również na fontannach i innych elementach miejskiej infrastruktury, ponieważ nadal stanowi część symboliki Rzymu.

Na Forum Romanum, na Świątyni Saturna, można zobaczyć pełne rozwinięcie tych czterech liter:

SENATVS POPVLVSQVE ROMANVS INCENDIO CONSVMPTVM RESTITVIT
W górnym wierszu na zdjęciu widnieje SENATVS POPVLVSQVE ROMANVS. Po zamianie V na U otrzymujemy Senatus Populusque Romanus, czyli „Senat i Lud Rzymski”. Pierwsze litery tworzą skrót SPQR; Q pochodzi od końcówki -que, oznaczającej „i”.
Drugi wiersz, INCENDIO CONSVMPTVM RESTITVIT, opisuje czynność. RESTITVIT oznacza „odrestaurował”, a całe zdanie znaczy: „Senat i Lud Rzymski odrestaurowali to, co strawił pożar”. Zachowaną przebudowę zazwyczaj datuje się na drugą połowę IV wieku n.e., choć nie wiadomo dokładnie, o który pożar chodzi. Sama inskrypcja nie wymienia ani cesarza, ani roku; podkreśla władzę odpowiedzialną za odbudowę.
Najpierw spójrzcie ponad tarczę. Papieska tiara i skrzyżowane klucze św. Piotra wskazują na władzę papieską. Symbole wewnątrz tarczy identyfikują ród papieża, ale same nie zawsze pozwalają wskazać konkretną osobę. Kolaż należy czytać od lewej do prawej.

Każdy herb należy odczytywać razem z inskrypcją, a następnie sprawdzić datę i miejsce, zanim przypisze się go konkretnemu papieżowi lub etapowi budowy.
Gdy znajdziecie nową inskrypcję, zróbcie zdjęcie na wprost albo użyjcie zoomu w telefonie. Poranne lub późnopopołudniowe światło padające na kamień z boku często sprawia, że płytko wykute litery są lepiej widoczne niż w płaskim świetle południa.
Następnie przeanalizujcie tekst w tej kolejności:
Nie próbujcie najpierw przepuszczać całego tekstu przez automatyczny translator. Skróty i pominięte słowa często prowadzą do bezsensownych wyników, zwłaszcza gdy V pełni funkcję U. Najpierw samodzielnie rozpoznajcie stałe elementy, a dopiero potem skorzystajcie z wiarygodnej transkrypcji lub specjalistycznego źródła, aby wyjaśnić pozostałe kwestie gramatyczne.
Uszkodzona litera może zmienić imię; liczba może wskazywać kolejny numer władcy, a inskrypcja dotycząca restauracji może pomijać pierwotnego architekta. Nie wyciągajcie wniosków wykraczających poza to, co rzeczywiście widać.
Przy następnym kościele zatrzymajcie się przed wejściem. Poświęćcie 30 sekund na rozpoznanie jednego imienia lub daty, zanim sięgniecie po tłumaczenie.
Po pierwszym udanym odczytaniu trudno przestać zauważać kolejne inskrypcje. Litery zaczynają przypominać podpisy pozostawione przez ludzi, którzy sfinansowali zabytek lub później przypisali go sobie.
Autor: Artur Jakucewicz
Ta strona korzysta z plików cookie. Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z polityką plików cookie.
Rzym.guide © 2026. Stworzone z miłością przez rzymskich ekspertów i przewodników.