26357 podróżnych przeczytało

| Godziny otwarcia |
Niedziela:
-
Poniedziałek:
-
Wtorek:
-
Środa:
-
Czwartek:
-
Piątek:
-
Sobota:
-
|
|---|---|
| Adres | Via di San Pancrazio, Roma |
| Strona internetowa | www.villadoriapamphilj.it |
Villa Doria Pamphilj zajmuje 184 hektary i jest największym parkiem publicznym w Rzymie. Podczas pierwszej wizyty warto mieć wyznaczoną trasę. W przeciwnym razie najlepsza sekwencja alei piniowych, fontann, architektury i miejsc związanych z historią Janikulum łatwo ginie w rozległej zielonej przestrzeni.
Rzymianie przychodzą tu na poranne biegi i spacery z psami. W niedziele rodziny rozkładają koce piknikowe na trawnikach. Casino del Bel Respiro, ozdobny budynek widoczny na głównym zdjęciu, zajmuje tylko niewielką część terenu i zwykle pozostaje zamknięty dla zwiedzających. Ta trasa prowadzi przez historyczną wschodnią część parku od Via Vitellia w pobliżu Casaletto do Porta San Pancrazio.
Nie należy mylić parku z Galerią Doria Pamphilj przy Via del Corso. Galeria prezentuje kolekcję sztuki rodziny w centrum Rzymu. Villa Doria Pamphilj znajduje się kilka kilometrów dalej, w Monteverde.
Spis treści
ToggleZwykle wchodzę przez Via Vitellia, około pięciu minut pieszo od pętli tramwaju 8 Casaletto. Niemal od razu trzeba wybrać kierunek.
Po lewej stronie kładka dla pieszych przecina Via Leone XIII i prowadzi do znacznie większej zachodniej części, gdzie biegacze mogą pokonać 10 lub 15 kilometrów bez powtarzania krótkiej pętli. Osoby zwiedzające park po raz pierwszy powinny pozostać po wschodniej stronie drogi, bliżej zabytkowych budynków i fontann.

Kładkę widać za rodzinami na tym zdjęciu. W pogodne weekendy Rzymianie rozkładają koce pod piniami nawet zimą. Niedziele stają się bardziej zatłoczone od maja do października, kiedy długie okresy bez deszczu sprzyjają planom na świeżym powietrzu. Wybierzcie poranek w dzień powszedni, jeśli zależy Wam na pustszych alejkach. Przyjdźcie w niedzielę około południa, jeśli chcecie zobaczyć, jak z parku korzystają mieszkańcy okolicy.
Idźcie dalej aleją rzymskich pinii parasolowatych. Ich wysoko osadzone korony pozostawiają szeroką ziemną drogę otwartą poniżej, a Via Leone XIII biegnie po lewej stronie.

Droga dzieląca posiadłość jest stosunkowo nowa. Via Leone XIII otwarto z okazji igrzysk olimpijskich w 1960 roku, a kładka dla pieszych ponownie łączy dziś dwie części parku, które Rzym udostępniał etapami: zachodnią w 1965 roku, a bogatszą w zabytki część wschodnią w 1971 roku.
Po alei piniowej skręćcie w prawo i potraktujcie Fontana del Giglio jako kolejny punkt orientacyjny. Alessandro Algardi i Giovanni Francesco Grimaldi zaprojektowali ją w połowie XVII wieku. Kamienna lilia na szczycie nawiązuje do herbu rodu Pamphilj.
W 1785 roku Francesco Bettini przeniósł fontannę o niewielką odległość, połączył ją z kanałem oraz zmienił otaczające ją jezioro i kaskady. Dziś znaczną część jasnego kamienia pokrywają mech i adiantum, a osady mineralne zaznaczają poziom wody.

Zrobiłem to zdjęcie 25 grudnia. Woda płynęła, a wiecznie zielone drzewa zachowały swój kolor. Ludzie siedzieli w słońcu. Zimowa wizyta może wyglądać właśnie tak.
Od fontanny idźcie dalej na północny wschód w stronę otwartego terenu wykorzystywanego przez biegaczy i rowerzystów. Kamienna ławka przy prześwicie między drzewami wychodzi na kopułę Bazyliki św. Piotra. Punkt widokowy nie jest oznaczony, dlatego przydaje się pinezka na mapie.

Mur zasłania dolną część Watykanu. Ponad nim pnie i gałęzie tworzą obramowanie dla kopuły. Za ławką biegnie trasa okrążająca pole. Stąd skręćcie na południowy wschód w stronę Casino del Bel Respiro.
Camillo Pamphilj rozpoczął przekształcanie rodzinnej posiadłości w 1644 roku, kiedy jego wuj został papieżem Innocentym X. Casino del Bel Respiro powstało następnie w latach 1645–1652. Projektem kierował Alessandro Algardi, a ważną rolę odegrał również Giovanni Francesco Grimaldi.
Nazwa odnosi się do świeżego powietrza i wytchnienia od gęstej zabudowy miasta położonego niżej. Budynek znany jest także jako Casino Algardi. W tym kontekście słowo casino oznacza niewielką podmiejską rezydencję i nie ma związku z hazardem.

Starożytne i nowożytne rzeźby zajmują nisze oraz linię dachu. Fasadę pokrywają reliefy i medaliony portretowe, a między nimi biegną fryzy. Poniżej przystrzyżone żywopłoty Sekretnego Ogrodu porządkują długą oś prowadzącą do budynku.
Państwo włoskie wykorzystuje Casino podczas oficjalnych uroczystości. Zwykli odwiedzający park nie mogą wejść do budynku ani do zamkniętego ogrodu, ale ścieżki biegnące wzdłuż dostępnej części ogrodzenia zapewniają kilka dobrych widoków z zewnątrz. Proporcje budynku wyglądają zupełnie inaczej od strony długiego ogrodu niż od strony wysokiej fasady pokazanej powyżej.
Trasa prowadzi dalej do Giardino del Teatro. Andrea Busiri Vici stworzył znajdującą się tu Fontana del Putto w 1855 roku, wykorzystując starsze elementy kamienne oraz nowe części.

Obejdźcie basen dookoła. Kobiece kariatydy i męskie telamony podtrzymują górną część konstrukcji. Z rzeźbionych masek wypływa woda do mis w kształcie muszli, a na ogrodzeniu powtarzają się duże lilie Pamphilj.

Niewielkie putto, od którego fontanna wzięła nazwę, zostało skradzione po udostępnieniu parku publiczności. Później zamontowano kopię, lecz oryginału nigdy nie odnaleziono.
W pobliżu stoi Cappella Doria Pamphilj. Edoardo Collamarini zaprojektował rodzinną kaplicę grobową, którą wzniesiono w latach 1896–1902; prace dekoracyjne trwały jeszcze przez kilka kolejnych lat. Pasiasty mur ceglany, półkoliste arkady, mozaiki i rzeźbiony kamień nadają jej średniowieczny wygląd, wyraźnie odmienny od architektury Casino.

Rodzinne mauzoleum zajmuje dolny poziom, a nad nim znajduje się kaplica. Budynek nadal należy do rodziny Doria Pamphilj i zazwyczaj pozostaje zamknięty, dlatego należy nastawić się na oglądanie go wyłącznie z zewnątrz.
Za kaplicą skręćcie na północny wschód. Długi ciąg arkad prowadzący w stronę San Pancrazio to Acquedotto Traiano-Paolo. Podwójna nazwa odnosi się do dwóch etapów historii tego samego szlaku wodnego.
Pierwotną Aqua Traiana ukończono za panowania cesarza Trajana w 109 roku n.e. Papież Paweł V przywrócił starożytny system zaopatrzenia w wodę w 1609 roku. Odnowiony wodociąg otrzymał nazwę Acqua Paola i prowadził wodę w stronę monumentalnej Fontana dell’Acqua Paola na Janikulum.

Zdjęcie pokazuje akwedukt w jego dzisiejszym otoczeniu. Ludzie biegają wzdłuż niego, spacerują z psami pod arkadami i korzystają z ławek ustawionych przy ścieżce.
W pobliżu tego odcinka Arco di Tiradiavoli przecina Via Aurelia Antica. Jego przydomek pochodzi z rzymskiej legendy o Donnie Olimpii Maidalchini, wpływowej bratowej Innocentego X. Według opowieści po jej śmierci diabły miały ciągnąć jej powóz przez łuk. Historia należy do folkloru; sama konstrukcja jest częścią późniejszego systemu Acqua Paola poprowadzonego wzdłuż starożytnej trasy.
Arco dei Quattro Venti wygląda jak reprezentacyjna brama. W jego konstrukcji zachowały się fragmenty wcześniejszego Casino dei Quattro Venti, należącego niegdyś do sąsiedniej Villa Corsini.
Miejsce zajmowało strategiczne wzniesienie podczas obrony Republiki Rzymskiej. 3 czerwca 1849 roku francuskie wojska dowodzone przez generała Oudinota walczyły tutaj z obrońcami republiki i poważnie uszkodziły Casino. Filippo Andrea V Doria Pamphilj kupił później posiadłość Corsinich i zlecił Andrei Busiriemu Viciemu przekształcenie ruin w obecny łuk. Prace trwały od 1856 do 1859 roku.

W 1860 roku ustawiono cztery wapienne figury autorstwa Luigiego Roversiego. Personifikują wiatry i są zwrócone ku odpowiadającym im stronom świata, zachowując dawną nazwę Quattro Venti.
Inskrypcja na fasadzie zawiera liczne skróty. Jej kluczowy fragment, quam superioris belli furore subversam, opisuje nabytą willę jako „zniszczoną przez gwałtowność poprzedniej wojny”. Pozostałe wersy wymieniają Filippa Andreę Dorię Pamphilja, datują nowe wejście na 1859 rok oraz odnotowują przeprowadzoną przez niego odbudowę i upiększenie posiadłości. Wspomniana wojna to walki z 1849 roku, które rozegrały się zaledwie dziesięć lat przed wykuciem inskrypcji.
Idźcie dalej do wyjścia San Pancrazio. Muzeum Republiki Rzymskiej w Porta San Pancrazio znajduje się kilka minut stąd, a dalej można dojść do Fontana dell’Acqua Paola. W tym miejscu trasa przez park łączy się z historycznym krajobrazem Janikulum.
Źródełka z wodą pitną znacznie ułatwiają długie biegi po parku. Woda nadaje się do picia, chyba że widnieje przy nich napis non potabile, choć pojedyncze źródełko może czasami nie działać. Podczas bardzo upalnej pogody lub przed wejściem w głąb zachodniej części parku warto zabrać ze sobą trochę wody.

Zatrzymałem się przy tym kamiennym źródełku podczas październikowego biegu. Wiele rzymskich fontanelle ma mały otwór w górnej części wylewki. Delikatnie zatkajcie główny odpływ jednym palcem, a ciśnienie skieruje strumień wody do góry, umożliwiając picie.

Najpierw pozwólcie wodzie płynąć przez chwilę. Do napełniania butelki używajcie głównego strumienia.
Wiosną park zmienia się szybko. Trawniki zapełniają się piknikami, a ozdobne drzewa z rodzaju Prunus pokrywają się masą białych kwiatów. Drzewo na tym kwietniowym zdjęciu wygląda na ozdobną wiśnię, choć na podstawie samej fotografii nie można dokładnie określić odmiany.

W lipcu wczesny poranek i godzina przed zachodem słońca są znacznie przyjemniejsze do biegania niż południe. Niskie wieczorne światło przechodzi między piniami parasolowatymi i podkreśla nieformalne ścieżki wydeptane w trawie.

Wokół jeziora żyją gęsi i kaczki. Inne ptaki wodne również często wychodzą na pobliskie ścieżki. Zachowajcie odpowiednią odległość, szczególnie gdy w pobliżu znajdują się młode ptaki.

Większość zimowych wizyt przypomina słoneczną grudniową scenę przy Fontana del Giglio. Śnieg w Rzymie pada rzadko. 26 lutego 2018 roku miasto otrzymało znaczną pokrywę śnieżną. Następnego ranka sfotografowałem Sekretny Ogród, ale do południa większość śniegu już stopniała.

Villa Pamphilj pozostaje moim ulubionym parkiem w Rzymie. Przez wiele lat mieszkałem w Monteverde Vecchio i przemierzałem te ścieżki o każdej porze roku, zazwyczaj pieszo lub podczas biegania. Z czasem łączny dystans urósł do tysięcy kilometrów.
Zdjęcia poniżej wykonano przy tej samej ławce w 2013 i 2026 roku. Przez 13 lat między tymi fotografiami było to moje zwykłe miejsce do biegania lub spacerów w stronę Janikulum.

Podczas pierwszej wizyty wybrałbym opisaną wyżej trasę przez część wschodnią. Zachodnia część parku ma więcej sensu, gdy celem jest długi bieg, piknik albo kilka spokojnych godzin na świeżym powietrzu.
Osoby wracające do Rzymu, które chcą zatrzymać się w dzielnicy mieszkalnej, powinny rozważyć Monteverde Vecchio, najlepiej w stronę Porta San Pancrazio. Przed rezerwacją sprawdźcie dokładną trasę pieszą, ponieważ Monteverde jest rozległe i pagórkowate. Od tej strony Villa Pamphilj staje się Waszym codziennym parkiem, Janikulum znajduje się tuż obok, a Trastevere leży niżej.
Autor: Artur Jakucewicz
Ta strona korzysta z plików cookie. Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z polityką plików cookie.
Rzym.guide © 2026. Stworzone z miłością przez rzymskich ekspertów i przewodników.